Pierwsze zdjęcie


Pierwsze zdjęcie

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Dzisiaj trochę inny temat, ponieważ niezwiązany z Bogiem. Czyżby na pewno nie związany? W tym tygodniu byłem u mojej wykładowczyni w przychodni. Byłem tam odebrać swoje zdjęcie RTG zatok. Nie planowałem tego, ale wyszła propozycja czy chcę zobaczyć pracownię. Bardzo chętnie. Byłem pod wrażeniem sprzętu jaki tam mają do zdjęć RTG. Zaproponowano mi, abym sobie sam nacisnął i zrobił ekspozycję na pacjencie. Bardzo mi się spodobało to. Widzę ten zawód jako służbę drugiemu człowiekowi. Widzę ten kierunek jako coś dobrego, pomagającego innym. Dzięki tej pracy mogę wykrywać choroby, aby potem ludzie mogli być leczeni. Spraw Jezu, abym wykonywał tą pracę zawsze z powołania, dobroci i miłości. Spraw Jezu, abym mógł czynić dobro tą pracą. Spraw Jezu, aby nie pieniądze w tej pracy były dla mnie najważniejsze, lecz dobro pacjenta. Jak widać mimo iż temat miał nie być o Bogu, to nie da się o Jego dobroci nie mówić. Przed nawróceniem w życiu bym nie myślał o tym kierunku i zawodzie. Po nawróceniu chciałem zmienić swoje życie i robić coś dobrego. Pierwszym wyborem był opiekun medyczny. Kierunek ten nie był dla mnie, ponieważ nie dałem rady na praktykach myć tych chorych i starszych osób. Elektroradiologa bym nie odkrył, gdyby nie dostanie pracy w szpitalu za minimalną krajową, dostałem tą pracę kilka dni po odmawianiu Nowenny Pompejańskiej. Patrząc tylko na pieniądze, wtedy do szpitala bym nie poszedł. Widzę w tym olbrzymie działanie Boga, że tak pokierował moim życiem, abym wybrał ten kierunek, który naprawdę daje mi olbrzymią radość. Uczenie się anatomii powoduje, że jestem szczęśliwy. Jest to zawód w którym cały czas mogę się rozwijać. Wszystko co związane z tą szkołą zawdzięczam Bogu. Kończę powoli I semestr i te zaliczone wszystkie sprawdziany zawdzięczam jedynie olbrzymiej łasce i mądrości Ducha Świętego, ja dając z siebie tyle ile mogę. Dziękuję Bogu, że daje mi chęć do nauki i poszerzania tej wiedzy. Jak nie pisać o Bogu, skoro za tyle rzeczy mogę być Mu wdzięczny. Nie da się nie pisać o Bogu i nie żyć Nim w codzienności. Z Panem Bogiem.

1 thought on “Pierwsze zdjęcie”

  1. janusz mocherowy pisze:

    jak by każdy miał taką wiare to niebo było by już tu na ziemi,popzdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *